czwartek, 9 września 2010

Kolejna kutnia

Drzwi się otworzyły weszliśmy czymając się za ręce karzda osoba się na nas patrzyła i wymieniała uwagi z osobą obok nagle zobaczyłam Marcina który nie zwracał wogule uwagi że ktoś wszedł zaczęliśmy tanczyci jak wszyscy i na scenę weszła dyrektorka która zapowiedziała nas wszyscy zaczęli bici brawa  weszliśmy i zaczęliśmy śpiewać gdy zkonczyliśmy ludzie podchodzili do nas i życzyli nam żebyśmy wygrali następnego dniapotem znowu tańczyliśmy a nagle Macieja odbiła mi Majka denerwowana nie zaczęłam się z nią  sprzeczać  
-znowu to robisz!
-CO?
-Kradniesz mi to na czym mi zależy
-Nie prawda oni mnie po prostu wolą nie rozumiesz !
-Tak jasne mam uwierzyć  zdołować się i poczekać aż zajmiesz moje miejsce na scenie?
-A zrobisz tak?
-W życiu !
-To się zobaczy - Po tych słowach puściła Macieja i odeszła
-sorry Maciek ale muszę iści
-okej. zobaczymy się jutro rano?
-Tak. pewnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz